Materiały konferencyjne SEP 2026

3 pożarami endogenicznymi nie powinno dochodzić w ogóle. Jednak sprawa nie jest taka prosta, a wręcz przeciwnie – bardzo skomplikowana. Wynika to z kilku czynników. Pierwszym znaczącym czynnikiem wpływającym na stan zagrożenia pożarem endogenicznym jest tworzenie się na kopalniach coraz większych zaszłości eksploatacyjnych. Pod pojęciem tym rozumieć należy duże kompleksy zrobowe, obejmujące nie tylko znaczną objętość wyeksploatowanego pokładu węgla, ale też połączenia pomiędzy zrobami wybranych pokładów węgla. Drugim znaczącym czynnikiem jest oddziaływanie depresji wentylatorów głównego przewietrzania na te zroby. W przytoczonych latach siedemdziesiątych ub. w., pod depresję jednego wentylatora głównego przewietrzania poddanych było kilka ścian i znaczna ilość wyrobisk korytarzowych, z których część stanowiła tzw. bocznice gaszące. Z tego powodu siła oddziaływania wentylatora na dany rejon ściany była znacząco niższa – można powiedzieć, że działanie było rozproszone. Wraz z ograniczeniem rejonów eksploatacyjnych ograniczona jest też ilość wyrobisk korytarzowych, co powoduje, że oddziaływanie depresji wentylatora jest dużo wyższe zarówno na sam rejon ściany, jak i jej środowisko zrobowe, najczęściej obejmujące całe kompleksy zrobów – można powiedzieć, że działanie jest skoncentrowane. Nierzadko zdarza się też oddziaływanie na jeden rejon ściany wentylatorów głównego przewietrzania zlokalizowanych na dwóch szybach wentylacyjnych, czasami też zlokalizowanymi na dwóch sąsiadujących z sobą ruchach kopalni. Te skomplikowane uwarunkowania powodują, że praktycznie zdecydowana większość rejonów eksploatacyjnych jest zagrożonych pożarami endogenicznymi. Prawdą jest, że kopalnie prowadzące eksploatację pokładów węgla zagrożonych pożarami endogenicznymi muszą stosować działania profilaktyczne, co wynika m.in . z obowiązujących przepisów (Rozporządzenie 2016; Ustawa 2011). Jednak bardzo często, pomimo stosowania bardzo szerokiego zakresu takich działań nie udaje się zniwelować poziomu zagrożenia pożarami endogenicznymi, głównie właśnie ze względu na te skomplikowane uwarunkowania geologiczno-górnicze. Jedynym wówczas sposobem uniknięcia pożaru endogenicznego jest profilaktyczna izolacja rejonu zagrożonej pożarem ściany. Dzięki temu, mimo coraz trudniejszych uwarunkowań geologiczno-górniczych dochodzi rocznie do tak niewielkiej liczby pożarów endogenicznych. W tym miejscu można zadać pytanie, czy można by było zastosować jeszcze jakieś działania, które ograniczyłyby ilość profilaktycznie izolowanych rejonów ścian? W odpowiedzi można postawić tezę, że na pewno nie uda się znaleźć takich rozwiązań, które na zawsze wyeliminują pożary endogeniczne z podziemnej eksploatacji węgla. Można natomiast wskazać na czynniki, które mogą ilość profilaktycznych wyłączeń rejonów ścian z sieci wentylacyjnej ograniczyć. 2. CHARAKTERYSTYKA GAZÓW INETRNYCH Zasygnalizowane we wstępie działania z zakresu profilaktyki przeciwpożarowej w rejonach eksploatacyjnych mają różny charakter. Jednak w przypadku rejonów ścian zagrożonych pożarem endogenicznym, wspólnym ich celem jest niedopuszczenie do wystąpienia pożaru endogenicznego (Trenczek 2006a; Trenczek 2006b; Trenczek 2010). Jednym z takich działań jest inertyzacja zrobów ścian zawałowych zagrożonych pożarem endogenicznym (Adamus, 2001). Zgodnie z normami obowiązującymi od 30.10.2019 r. (PN-EN 1127-1:2019-10; PN-EN 1127- 2:2019-10), pod pojęciem inertyzacji rozumie się dodawanie gazowych substancji obojętnych do mieszaniny gazów pożarowych lub/i gazów zrobowych, w celu zapobiegania tworzeniu się atmosfer wybuchowych. Zatem jej celem jest zmiana stosunku objętościowego składu gazów w powietrzu ukierunkowana na obniżenie objętościowej zawartości tlenu, przy zachowaniu

RkJQdWJsaXNoZXIy NTcxNzA3