Główny Partner SEP
Partnerzy i sponsorzy:
Efekty współpracy z Ivision.pl
Partnerzy medialni

Zarządzanie zielenią a miejska entomofauna: Dlaczego warto zostawić nieużytki w mieście?

Sesja: Zarządzanie zielenią a miejska entomofauna: Dlaczego warto zostawić nieużytki w mieście?

Godzina/Sala: - -


Tytuł: Zarządzanie zielenią a miejska entomofauna: Dlaczego warto zostawić nieużytki w mieście?

Title: Urban Greenery Management and Entomofauna: The Value of Leaving Unmanaged Areas

Autorzy: Wiktoria Kowolik, Łukasz Depa - Uniwersytet Śląski, Anna Hibszer - IX Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Henryka Sienkiewicza, Zespół szkół nr 3, Szkoła Podstawowa nr 60 im. Marii Grzegorzewskiej Specjalna w Katowicach, Natalia Linnert, Jakub Linnert, Aleksandra Poźniak - Uniwersytet Śląski

Streszczenie:
Prezentacja stanowi syntezę badań nad bioróżnorodnością w ekosystemach zurbanizowanych. Główną oś rozważań stanowią wyniki prac terenowych z Metropolii GZM, które poddano analizie porównawczej z danymi dotyczącymi epigeicznych bezkręgowców (Araneae, Opiliones, Formicidae) aglomeracji warszawskiej. Dyskusję uzupełnia przegląd badań nad skutkami intensywnej pielęgnacji zieleni (koszenie) oraz wpływem urbanizacji na entomofaunę zapylającą. Zieleń miejska pełni kluczowe funkcje ekosystemowe, jednak sposób jej utrzymania może generować tzw. ecosystem disservices. Badania przeprowadzone w Metropolii GZM (Polska) ujawniły wyraźne różnice w strukturze funkcjonalnej bezkręgowców między terenami zarządzanymi a niezarządzanymi. Na trawnikach regularnie koszonych odnotowano dominację owadów ssących łyko (głównie Hemiptera), co zinterpretowano jako wskaźnik stresu fizjologicznego roślin i obniżonej odporności ekosystemu. Z kolei na terenach o zaniechanej pielęgnacji (nieużytki, zarośla) stwierdzono większy udział grup wilgociolubnych (Isopoda, Gastropoda) oraz drapieżników. Obserwacje te korespondują z wynikami McNaughton et al. (2025) z Nowej Zelandii, gdzie parki zdominowane przez krzewy (strukturalnie zbliżone do badanych przez nas zarośli) wykazywały wyższą różnorodność chrząszczy niż trawniki. W przeciwieństwie do Płaskonka et al. (2024), którzy podkreślają rolę celowych nasadzeń dla zapylaczy, nasze wyniki wskazują, że spontaniczna roślinność na terenach niezarządzanych w GZM stanowi równie atrakcyjną i stabilniejszą bazę zasobów, wolną od presji pestycydowej często obecnej na terenach urządzonych. Wskazuje to na konieczność redefinicji estetyki miejskiej w celu akceptacji naturalnych procesów sukcesyjnych.
Materiały:

Partnerzy: